Okiem mundurowych, bez ściemy!

– Chciałbym już odejść na „emę” – oznajmił pewnego dnia „Singiel” swoim przełożonym. – Już? Przecież niedawno przyszedłeś? – zapytał naczelnik pewnej służby antykorupcyjnej. – No tak, ale… odchodzę. – Sorry, ale nie możesz. Nie da się. – Jak to się nie da? Lata służby przecież już dawno stuknęły, nabyłem uprawnienia. – wyraził zdumienie funkcjonariusz….

Jeśli wierzysz w to, co robimy możesz wesprzeć naszą „pakę” wykupując subskrypcję do cotygodniowych felietonów, w których komentujemy wydarzenia bieżące. Otrzymasz wtedy dostęp do tego tekstu, a także do archiwum wcześniejszych felietonów.

Zaloguj Dołącz
Back To Top