Okiem mundurowych, bez ściemy!

– Ty, kur… jak byłem w Stanach to Amerykanie zawieźli mnie w takie zaje… miejsce, że jaaa! Myśliwce nade mną przeleciały! – Nie pierd…?! – No gościu, tylko wódy brakowało! To mógłby być fragment konwersacji toczącej się na imprezie w starej remizie. Ale mogłaby to być również jedna z rozmów odbywających się pomiędzy członkami kierownictwa…

Jeśli wierzysz w to, co robimy możesz wesprzeć naszą „pakę” wykupując subskrypcję do cotygodniowych felietonów, w których komentujemy wydarzenia bieżące. Otrzymasz wtedy dostęp do tego tekstu, a także do archiwum wcześniejszych felietonów.

Zaloguj Dołącz
Back To Top