Okiem mundurowych, bez ściemy!

Wybacz, że poniedziałkowy newsletter trafia do Twojej skrzynki dopiero dzisiaj, ale mieliśmy małe kłopoty techniczne. Zaczynamy za to od krótkiej anegdotki 😉 Kilka lat temu, w jednej z polskich służb specjalnych odchodzący zastępca naczelnika przedstawiał swojemu następcy, oficerów pracujących w jego wydziale. W pewnym momencie wszedł do jednego z pokoi i mówi: „To jest Adam….

Jeśli wierzysz w to, co robimy możesz wesprzeć naszą „pakę” wykupując subskrypcję do cotygodniowych felietonów, w których komentujemy wydarzenia bieżące. Otrzymasz wtedy dostęp do tego tekstu, a także do archiwum wcześniejszych felietonów.

Zaloguj Dołącz
Back To Top