Okiem mundurowych, bez ściemy!

ZIelone ludziki podczas inwazji na Krym

Ładnych kilka lat temu do jednej z polskich jednostek specjalnych dotarły długo wyczekiwane, nowiutkie celowniki holograficzne. Po pobraniu sprzęt i podpisaniu kwitków pierwsi szturmani zaczęli montowanie przyrządów na swoich karabinkach. Jeden z operatorów miał jednak pewne wątpliwości… – Ty… – zapytał „młody” starszego kolegi – a jak to się w ogóle obsługuje? – Proste. Tu…

Jeśli wierzysz w to, co robimy możesz wesprzeć naszą „pakę” wykupując subskrypcję do cotygodniowych felietonów, w których komentujemy wydarzenia bieżące. Otrzymasz wtedy dostęp do tego tekstu, a także do archiwum wcześniejszych felietonów.

Zaloguj Dołącz
Back To Top